Ostra krytyka współczesnego przemysłu mindfulness, wycenianego na miliardy dolarów. Purser argumentuje, że starożytna praktyka uważności została zawłaszczona przez korporacje, wojsko i szkoły, stając się narzędziem dyscyplinowania pracowników i obywateli.
Autor używa terminu „McMindfulness” (stworzonego wcześniej przez Milesa Neale’a), aby opisać wersję uważności, która jest:
- Odarta z etyki – nie kwestionuje chciwości, nierówności ani przemocy.
- Srywatyzowana – stres jest przedstawiany jako problem jednostki („złe zarządzanie emocjami”), a nie skutek systemowych problemów (niskie płace, przepracowanie).
- Zgodna z neoliberalizmem – służy zwiększeniu produktywności, a nie wyzwoleniu.
Główne tezy
- Mindfulness w korporacjach (Google, Facebook) to forma „duchowego uspokajacza”.
- Oddzielenie techniki medytacyjnej od buddyjskiej etyki (sila) prowadzi do nadużyć.
- „Rewolucja mindfulness” to w rzeczywistości konserwatywna siła utrzymująca status quo.
Powiązane notatki
- Modernizm buddyjski
- Buddyzm a nauka
- Jeff Wilson – autor podobnej krytyki (Mindful America).