Natura Buddy – doktryna nauczająca, że każda istota czująca posiada w sobie potencjał do stania się Buddą lub wręcz już jest w pełni oświecona, ale ten stan jest „przesłonięty” przez skalania (klesa).

Jest to koncepcja centralna dla buddyzmu wschodnioazjatyckiego (zen, buddyzm czystej krainy), ale jednocześnie najbardziej kontrowersyjna z punktu widzenia ortodoksji i współczesnej krytyki.

Problem filozoficzny: Czy to jest Atman?

Fundamentalne nauczanie wczesnego buddyzmu to Brak Ja (pali: Anattā – brak trwałego Ja/Duszy). Doktryna Tathāgatagarbha wydaje się temu przeczyć, wprowadzając pojęcie trwałej, czystej, promienistej esencji ukrytej wewnątrz każdego człowieka.

  • Krytycy wskazują, że jest to „kryptowdedanta” – przemycenie hinduskiej koncepcji Atmana (Boskiej Jaźni) tylnymi drzwiami do buddyzmu, aby uczynić go bardziej atrakcyjnym dla laikatu.

Spór o „krytyczny buddyzm” (Hihan Bukkyō)

W Japonii w latach 80. i 90. wybuchła gwałtowna debata akademicka zainicjowana przez badaczy z uniwersytetu Komazawa (Hakamaya Noriaki, Matsumoto Shirō).

  • Teza: Argumentowali oni, że „zen nie jest buddyzmem”, właśnie dlatego, że opiera się na doktrynie Natury Buddy.
  • Dhatu-vada: Określili oni tę doktrynę mianem dhatu-vada (herezja substancjalna). Twierdzili, że promuje ona bierność społeczną i dyskryminację – jeśli wszystko jest już „z natury oświecone i doskonałe”, to nie ma potrzeby walki o sprawiedliwość społeczną ani zmiany status quo.

Recepcja w modernizmie zachodnim

Na Zachodzie doktryna ta odniosła ogromny sukces, ponieważ idealnie rezonowała z:

  • Psychologią humanistyczną: Koncepcja „Prawdziwego Ja” (True Self) Carla Rogersa czy C.G. Junga została utożsamiona z Naturą Buddy.
  • Afirmacją: Zamiast buddyzmu jako „gaszenia pragnień” i monastycznej ascezy, Zachód otrzymał buddyzm afirmacji życia – „jesteś doskonały taki, jaki jesteś, musisz to tylko odkryć”.
  • Perenializmem: Ułatwiło to twierdzenie, że „wszyscy mistycy mówią o tym samym” (Bóg w chrześcijaństwie = Natura Buddy w zen).

Zobacz też: Pustka, Zen, Konstruktywizm a Esencjalizm, Robert Sharf