Głęboka analiza historyczno-dyskursywna, która pokazuje, że sama kategoria „religii światowych” (world religions) jest XIX-wiecznym konstruktem europejskim. Masuzawa argumentuje, że klasyfikacja ta nie służyła neutralnemu opisowi, lecz utrzymaniu hegemonii chrześcijaństwa i europejskiego uniwersalizmu w epoce kolonialnej.
W kontekście buddyzmu autorka pokazuje, jak został on „odkryty” i wykreowany przez zachodnich uczonych jako jedyna poważna konkurencja dla chrześcijaństwa – „religia światowa” par excellence, w przeciwieństwie do „etnicznego” judaizmu czy islamu.
Główne tezy
- Buddyzm jako tekst – XIX-wieczni badacze stworzyli „buddyzm” na podstawie tekstów (często wyrwanych z kontekstu), ignorując żywą praktykę w Azji.
- Klasyfikacja jako władza – nazwanie czegoś „religią” narzucało temu zjawisku zachodnie ramy (posiadanie założyciela, świętej księgi, doktryny).